Krótkie pelerynki z flauszu, wełny, kaszmiru
oraz etola z tkaniny boucle.
Embargo na zakup włóczki, totalna mania robótkowa, czyli o tym jak zmieniło się moje życie
Niespieszna praca nad tym szalikiem dała mi sporo satysfakcji.
Włóczka z delikatnym cieniowaniem układała się pięknie, a długa forma i frędzle na końcach to coś, co bardzo lubię w zimowych dodatkach.
Szal ma prawie 2,5 metra długości – można się nim naprawdę dobrze otulić.
Gotowy, ciepły, jedyny taki.
